Badania pokazują, że ponad 90% ludzi na świecie żyje w stanie stresu fizjologicznego, a połowa z nich nawet sobie z tego nie zdaje sprawy. Natomiast ci, którzy mają tego świadomość, nie zawsze wiedzą, jak ten stres zredukować.

 Oto 3 błędy jakie popełniamy, kiedy chcemy wyeliminować stres ze swojego życia:

# Błąd 1. Skupiamy się na skutkach, a nie na przyczynach

Kiedy trafimy do źródła problemu i naprawiamy przyczynę, wtedy skutek (symptom)  poprawia  się zdecydowanie szybciej i skuteczniej. Natomiast, jeśli naprawiamy skutek, to prawdopodobnie problem kiedyś wróci.

Aby to zrozumieć, wróćmy jeszcze raz  do tego, co jest przyczyną stresu. Przyczyną stresu jest brak równowagi w układzie nerwowym, który wynika ze starego, nierozwiązanego konfliktu, zapisanego w mózgu w postaci zbioru połączeń neuronalnych w postaci kolistych zmian. Emocje towarzyszące temu nierozwiązanemu konfliktowi cały czas się aktywują i maja na nas destrukcyjny wpływ.

A więc jeśli denerwujemy się na to, że szef w pracy nas wykorzystuje. To zamiast skupić się na tym, co zrobić, żeby nasz szef i ta relacja się zmieniła, należy znaleźć przyczynę w sobie, w swojej historii, w swoich wzorcach zachowań, które wywołują ten problem oraz inne kłopoty  związane z relacjami. Możesz powiedzieć sobie: „Ok, nie będę zwracał uwagi, na to, co szef do mnie mówi, bo to nie ma sensu, niepotrzebnie się na niego denerwuję i tylko odbiera mi to zdrowie, i tracę energię, złoszcząc się na szefa”.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zrobić tak, jak sobie powiedziałeś? Czy od momentu kiedy to wypowiedziałeś, wszystko się zmieniło i ty stałeś się obojętny  na to, co szef do Ciebie mówi, jak Cię traktuje, jakie relacje tworzy w waszym zespole? Ja niestety nie znam takiej osoby, która by sobie tak postanowiła  i to spowodowałoby totalną zmianę w relacjach z szefem. Niestety większość osób myśli, że tak można naprawić problem, ale to tak nie działa, bo to już jest próba naprawy skutku wcześniejszego, nierozwiązanego problemu. W konsekwencji ta osoba nadal się męczy i traci z tego powodu swoją moc, energię i zapał do pracy, ewentualnie zmienia pracę albo  chodzi do pracy z przymusu i tak przez większość życia godzi się na to, żeby być źle traktowanym przez szefa. Czyli naprawianie skutków do niczego nie prowadzi.

Natomiast jeśli sięgniesz do źródła tego, co jest dla ciebie dyskomfortowe w relacjach z szefem, to zauważysz, że tego typu  relacje mogłeś mieć wcześniej z mamą, z tatą, z siostrą, z bratem. Czasami trudno jest nam doszukać się podobnych relacji w naszej rodzinie, bo szukamy dokładnie takich samych zdarzeń, a tu chodzi o poszukanie tych samych emocji, jakie czułeś w relacjach rodzinnych. Jeśli dotrzesz do tych emocji, przekonań, zachowań, to dopiero wtedy, uzdrawiając tamtą sytuacje i naprawiając tamten konflikt, spowodujesz, że następne zachowania i sytuacje będą się wydarzały w inny sposób, bardziej harmonijny i spokojny.

Przykładowo, jeśli jesteś dzieckiem o obniżonym poczuciu własnej wartości z powodu tego, że byłeś niechcianym, kolejnym dzieckiem. Rodzice nie planowali już mieć np. trzeciego dziecka, jednak mama postanowiła, że Ciebie urodzi. Później ojciec okazywał Ci, że jesteś gorszy od innych dzieci, że nie jesteś taki kochany jak pozostała dwójka dzieci, to twój umysł podświadomy będzie stawiał Cię w sytuacjach, w których inni też Cię nie akceptują, nie szanują, nie okazują Ci uznania. Tak wiec relacje z ojcem należy naprawić po to, aby już nigdy więcej nie trafił Ci się taki szef, przed którym będziesz czuł niepokój i lęk.

Podświadomość twojego szefa odczytuje twój niepokój i wie, że może sobie pozwolić na gorsze traktowanie, bo jesteś słabszy,  masz niskie poczucie własnej wartości, czujesz się  nieakceptowany. Jeśli na poziomie podświadomym wysyłasz takie sygnały, to twój szef je odczytuje i zgodnie z tym, tak cię traktuje.

Oczywiście na poziomie racjonalnym nie zdajemy sobie z tego sprawy, a nawet to wypieramy.  Dlatego tak bardzo ważna jest świadomość tego, że stare,  nierozwiązane, problemy cały czas mają na nas wpływ.

Jeśli masz złe relacje z szefem, to nie doszukuj się jego złych intencji i tego, że to on jest wszystkiemu winien, tylko poszukaj jakie twoje wzorce myślenia, działania i zachowania spowodowały, że taki szef pojawił się w twoim życiu. Niestety te wzorce są automatyczne i dopóki nie będziemy pracowali z własną świadomością, to podświadomie będziemy trafiać na ludzi, na szefów, którzy nas wykorzystują.

# Błąd 2. Nie wykorzystujemy wiedzy na temat funkcjonowania naszego mózgu w aspekcie neurologicznym, czyli autonomicznego układu nerwowego.

Człowiek przez całe życie gromadzi informacje, które tworzą unikalny system, wzorzec połączeń neuronowych przechowywanych w autonomicznym układzie nerwowym. Połączenie wielu neuronów w konkretny wzór odzwierciedla każde przeżycie, każdą życiową sytuację jakiej doświadczamy sami lub przejmujemy od naszych przodków. Jeśli w naszym życiu powstaje problem, dolegliwość fizyczna, to znaczy, że wcześniej została zapisana informacja, która teraz aktywowała się za pomocą jakiegoś bodźca np.: obraz, dźwięk, symbol i towarzyszy temu destrukcyjna emocja. Wszystkie sytuacje stresujące z życia naszych przodków i z naszej linii życia mogą w każdej chwili się aktywować do momentu, kiedy nie zostaną uświadomione i rozwiązane. Wtedy zostanie zapisana nowa informacja, powstanie nowy, pozytywny wzorzec połączeń neuronowych, który przestanie podświadomie tworzyć problemy, choroby i sytuacje stresujące w naszym życiu.

Jeśli nie mamy wiedzy na ten temat, to tak do końca nie rozumiemy swoich wyborów i decyzji. Wiemy, że mamy wolną wolę i możemy wybierać dla siebie jak najlepiej, a jednak nie jesteśmy ze wszystkiego zadowoleni. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, czy naszymi wyborami steruje ten obszar mózgu, który odpowiada za nasze przetrwanie, bo wtedy wybieramy stagnację lub destrukcję czy też ten obszar mózgu, który odpowiada za rozwój i kreację, bo wtedy nasze działania są niczym  nieograniczone, pozbawione barier, obaw, lęków, destrukcji i współistnieją z naszym szczęściem,  radością, spokojem.

Wtedy w naszym życiu przestaną się pojawiać sytuacje losowe, na które wydaje nam się, że nie mamy wpływu,
a zaczniemy świadomie zarządzać sobą i wybierać w zgodzie ze sobą, a nie wbrew sobie.

Ponadto warto wiedzieć, że informacje zgromadzone w mózgu są potem odtwarzane w pewnych cyklach. Jeśli przypomnisz sobie jakieś traumatyczne zdarzenie ze swojego życia, to należy poszukać w jakich cyklach się one do tej pory powtarzały. Np. dzieląc tę datę na 2 lub na 5, lub poszukać jeszcze innych wzorców przebiegu cykli, np. jak przebiega u Ciebie cykl autonomii. Więcej na ten temat napiszę w innym artykule, ponieważ  zajęłoby to zbyt dużo treści jak na jeden artykuł. Uświadomienie sobie w jakich cyklach nam się powtarzają pewne niekomfortowe sytuacje w życiu, pozwoli zatrzymać lub zmienić te cykle.

# Błąd 3. Nie przywiązujemy wagi do naszych zachowań. Skupiamy się bardziej na osobowości.

My na co dzień poszukujemy wiedzy na temat swojej osobowości. Czy jesteśmy introwertykami, czy ekstrawertykami. Czy mamy osobowość dominującą, inspirującą, stabilną, rozważną i tak jeszcze można by tutaj wymieniać różne typy naszej osobowości. Ta wiedza jest nam bardziej potrzebna w komunikacji społecznej, w tym jaki zawód powinniśmy sobie wybrać, żeby był zgodny z tym, do czego mamy predyspozycje, natomiast w przypadku problemów związanych ze stresem potrzebujemy mieć świadomość tego, jak się zachowujemy, bo to niespójność w zachowaniach jest dla nas stresująca. 

Zawsze kiedy przeżywamy sytuację stresującą, to staramy się wytłumaczyć swoje zachowania, a osądzamy, krytykujemy zachowania drugiej strony konfliktu. Nie wiemy, jak kształtują się nasze zachowania, dlaczego nie potrafimy nad nimi panować, bo nie wiemy, że są podświadome, automatyczne.

Nasze zachowania powstają (formułują) się poprzez nasze emocje i związany z nimi sposób myślenia, przekonania oraz sposób działania, czyli nasze nawyki. Np. jeżeli ciągle towarzyszy nam emocja będąca lękiem przed krytyką innych i przed tym, że inni ludzie nas osądzają, a towarzyszy temu przekonanie, że jestem niewystarczająco dobry, czegoś mi brakuje, jakiegoś talentu, jakiejś  umiejętności. Do tego jeszcze mając takie przekonanie, często nie chce nam się czegoś robić, bo nie chcemy się narażać na tę krytykę, to właśnie w ten sposób budują się nasze zachowania, które mogą wprowadzić dysharmonię w takich kategoriach zachowań jak spokój – niepokój albo samokontrola – brak kontroli nad sobą.

9 kategorii zachowań wymieniam na końcu artykułu.
W przypadku dysharmonii naszych zachowań, w sposób wyraźny można zaobserwować to, że dzielimy się dwie grupy ludzi: na tych którzy chcą sobie innych podporządkować i tych, którzy się bronią przed takimi ludźmi. Czyli ciągle jesteśmy w jakiś sprzecznościach. Wynika to z podziałów w jakich uczestniczymy i na jakie jesteśmy zaprogramowani.

Nieświadomość naszych zachowań powoduje, że się ciągle przed kimś tłumaczymy albo kogoś krytykujemy, bo skupiając uwagę na krytyce kogoś, podświadomie wydaje się nam, że nie zostaną zauważone nasze błędy, nasze ułomności. Natomiast ukrywając swoje ułomności, wprowadzamy jeszcze więcej dysharmonii w naszym układzie nerwowym, ponieważ ciągle pojawia się lęk, że zostanie to zauważone i zostaniemy zdyskredytowani w oczach innych ludzi.

Cały czas żyjemy na pokaz, po to żeby inni ludzie nas widzieli w dobrym świetle, działając wbrew sobie, zapominając o tym, że to nasza spójność wewnętrzna może przywrócić równowagę w układzie nerwowym i spowodować życie bez stresu.

Niestety jeśli nie odzyskamy tej równowagi, a najczęściej w ogóle tego nie zauważamy, pomimo  że czujemy  dyskomfort, to upieramy się cały czas przy swoich racjach. Nasze racje są ważniejsze niż nasze samopoczucie. To powoduje, że nie zauważamy tego, że inni ludzie nami manipulują albo my manipulujemy innymi ludźmi.

Poniżej masz wyszczególnione 9 kategorii zachowań, które należy zharmonizować po to, aby żyć w zgodzie ze sobą, w harmonii i równowadze wewnętrznej. Chodzi o to, aby wyeliminować zachowania negatywne i zacząć funkcjonować poprzez zachowania pozytywne.  Wtedy stres opuści twoje życie na zawsze.

Miłość – egoizm
Spokój – niepokój
Radość – smutek
Dobro – zło
Cierpliwość – niecierpliwość, frustracja
Zaufanie – nieufność, kontrola
Życzliwość – odrzucenie, nieżyczliwość
Pokora – arogancja, niezdrowa duma
Samokontrola – utrata kontroli nad sobą

Oczywiście my sami u siebie tych negatywnych cech nie zauważamy, ale widzimy je u innych ludzi. Dlatego jeśli spotkasz osobę, u której denerwuje Ciebie jej  arogancja, wtedy przyjrzyj się dokładniej sobie.
Konsekwencją naszych zachowań jest to, że upieramy się przy swoich racjach, że brakuje nam zrozumienia i akceptacji, to lub mamy niską samoocenę i boimy się wyjść ze swojej strefy komfortu.

 

 

Udostępnij ten wpis

Share this post with your friends!