Gdzie jest Twój potencjał i wewnętrzna siła? 

Logika i umysł  świadomy to tylko część naszych możliwości, jakie wykorzystujemy do tego, by cokolwiek w życiu osiągnąć. Możliwości, jakie daje nam nasze IQ wykorzystujemy do oceny, analizy, podejmowania decyzji i świadomego wyboru, odróżnienia tego, co jest dla nas dobre, a co złe. Ale to nie tutaj tkwi wielki nasz potencjał. Większość procesów życiowych odbywa się poza naszą świadomością.

Cała nasza moc, siła i wielki potencjał tkwią w naszej wyobraźni, intuicji, inteligencji emocjonalnej, duchowości, kreatywności oraz percepcji zmysłowej i pozazmysłowej.

Już Albert Einstein zauważył tę moc mówiąc o tym, iż ,,Logika zaprowadzi nas z punktu A do punktu B, wyobraźnia zaś zaprowadzi nas wszędzie”

To samo potwierdzają naukowcy zajmujący się fizyką kwantowa, którzy zbadali, że energia pola serca jest 50 000 razy silniejsza od energii pola umysłu.

Dr Bartlet w książce „Matryca energetyczna” opisuje, że prawa półkula odpowiedzialna za wyobraźnię, kreatywność i intuicje potrafi przetworzyć około 11 milionów bitów danych na sekundę. Natomiast lewa półkula odpowiedzialna za logiczne myślenie  przetwarza tylko 7 bitów na sekundę (plus minus 2). Powołując się oczywiście na różne badania naukowe, nawołuje do tego, by zwracać uwagę na intuicję i przeczucia, ponieważ są oparte na dużo większej ilości informacji niż to, na co wskazuje Twój umysł świadomy.

I na  zdrowy rozum to by się chyba zgadzało. Kiedy obserwujemy człowieka w momencie napadu wściekłości, silnej agresji, kiedy to nie panuje kompletnie nad swoim zachowaniem i bije, czasami nawet ze skutkiem śmiertelnym swoją ofiarę, emocje są tak silne, że w tym momencie nie istnieje żadne logiczne myślenie, umysł świadomy, analityczny i pragmatyczny kompletnie się podporządkowuje emocjom.

Dlaczego nie rozwijamy w sobie tych sfer naszej osobowości, które rozwijają nasz potencjał, naszą moc i siłę wewnętrzną?

  • Przede wszystkim nasza edukacja szkolna nie nadąża za najnowszymi odkryciami naukowymi. Została w tyle o 25 lat, np. to, że fizyka atomowa newtonowska już jest dawno nieaktualna. Cała nauka opiera się o odkrycia fizyki kwantowej, której początek dał Albert Einstein.
  • Poza tym takie umiejętności jak poszerzanie percepcji zmysłowej, pozazmysłowej, czyli rozwój duchowości, nie jest na rękę różnym religiom, bo to religie sobie uzurpują prawo do korzystania z mocy duchowości. Wtedy religie straciłyby swoich wiernych. Dla Duchowieństwa jest niedopuszczalne, aby zwykły człowiek posiadał umiejętność bezpośredniego kontaktu z Bogiem. Pośrednik, jakim jest Kościół, zbyt dużo straciłby na tym. Gdyby wszystkim religiom zależało na rozwoju duchowym człowieka, a nie na poszerzaniu sfery wpływów, to nie byłoby tyle konfliktów i wojen na tle religijnym. A bywało tak w historii, że wojen religijnych było więcej niż wszystkich innych konfliktów np. na tle politycznym.
  • Oczywiście to również nie jest dobre dla władzy, która nie chce mieć wyborców świadomych emocjonalnie i duchowo, bo takie osoby są wolne od jakiejkolwiek manipulacji. Osoby z rozwiniętą intuicją i duchowością nie poddają się tak łatwo manipulacji. Są skupione na sobie, posiadają zdolność samodzielnego decydowanie bez potrzeby słuchania autorytetów czy jakichś guru rozwojowych, duchowych, intelektualnych i ideologicznych.

Warto sobie to uświadomić – cały nasz potencjał i wewnętrzna siła, wszystko, co ma wpływ na nasze decyzje, zachowanie, dzieje się w większości poza umysłem świadomym. Bez względu na to, jak to nazwiemy: podświadomość, prawa półkula mózgowa, pole serca – należy nauczyć się korzystać z tego potencjału.

Jak korzystać z informacji przechowywanych w naszej podświadomości i intuicji, poszerzać swoja percepcję zmysłową, korzystać z mocy prawej półkuli, ale mimo wszystko nie zapominać o lewej półkuli?

  1. Jedną z metod jest wyciszenie umysłu i zrelaksowanie się za pomocą skupienia się na
    oddechu wychodzącym z przepony.
  2. Na rozwój percepcji zmysłowej dobre jest takie ćwiczenie:

Idź sobie gdzieś na łono natury, na łąkę, do lasu, z dala od miejskiego zgiełku. I po  kolei skup się na tym:

Co widzisz?

Co słyszysz?

Jaki zapach czujesz?

Jakiego smaku doznajesz?

Co fizycznie w twoim ciele odczuwasz?

3. Duchowość oczywiście rozwijamy za pomocą modlitwy. Np. różaniec lub medytacja. Badania wykazały, że modlitwa     katolicka, czyli różaniec, daje takie same efekty jak medytacja, co jest opisane w książce  „Eksperyment intencjonalny” – Lenne McTaggart.

Wszystko, co związane z nadmiarem informacji w Twoim umyśle, zbyt szybkim tempem życia, pogonią za gromadzeniem wielkich zasobów materialnych powoduje dysharmonię w rozwoju prawej i lewej półkuli mózgowej. Synchronizacja obydwu półkul jest konieczna do tego, by korzystać ze swojego potencjału i siły wewnętrznej jaka drzemie w każdym człowieku.

 

 

Udostępnij ten wpis

Share this post with your friends!