Prawo przyczyny i skutku?

Czy jesteśmy tego świadomi, czy nie, to podlegamy wielu prawom obowiązującym we wszechświecie. Są to prawa fizyczne, biologiczne, psychologiczne, prawa wszechświata, prawa natury, prawa dżungli, prawa karmiczne itp. W każdej dziedzinie funkcjonowania wszechświata istnieją jakieś prawa, których nawet jeśli nie znamy, to one i tak nas dotyczą. A wiec lepiej je znać, niż nie. Zawsze podlegamy prawu grawitacji, chociaż jako małe dzieci jeszcze tego prawa nie znamy. Myślę, że powinniśmy przede wszystkim poznać te prawa, które nas dotyczą osobiście. No bo jeśli nie znamy prawa Archimedesa to niewiele zmieni w naszym życiu. Natomiast jeśli nie znamy np. prawa przyczyny i skutku to już jest dla nas jakieś obciążenie, ponieważ wtedy nie wiemy, co jest źródłem naszych problemów życiowych.

Prawo przyczyny i skutku.

Prawo przyczyny i skutku  mówi nam o tym, że wszystko co uczynimy w życiu, potem do nas wraca. To też oznacza, że źródło wszystkiego, co dzieje się naszym życiu, jest w nas samych. Sami wybieramy sobie i kreujemy ciężki los lub radość istnienia. Zarówno przyczyna naszych sukcesów, do których się zawsze przyznajemy a nawet się tym lubimy chwalić jak i przyczyna naszych nieszczęść, za które obwiniamy bardzo często innych ludzi, też jest w nas, w naszym umyśle, w naszej psychice, w naszych działaniach, w naszych wyborach. Jeśli mamy to w sobie, jeśli tym jesteśmy to tez rezonujemy z tym i wchodzimy z tym w reakcję. To prawo obowiązuje wszystkich, bez względu na rasę, na status społeczny, na ilość posiadanego majątku, na przynależność religijną. Nikogo nie omija. Wszystkie religie o tym mówią. „Co siejesz to zbierasz”, albo „ Nie czyń innemu tego co tobie nie miłe”.

Z pewnością większość osób to wie.
Ale czy przestrzegamy tego prawa?

Oszukiwanie – Bardzo często zastanawiamy się dlaczego ktoś nas oszukał? Tak bez przyczyny nikt nas nie oszukuje. Przypomnij sobie czy ty kogoś nie oszukałeś nigdy w życiu. Myślę, że każdy z nas oszukiwał. Nauczycieli w szkole, rodziców, znajomych. My to robimy sami a potem ktoś inny nam to oddaje. Bo jeśli nie oszukałbyś nigdy w życiu nikogo, to w ogóle taka sytuacja nie miałaby prawa się tobie przydarzyć. Jeśli nie znasz jakiegoś zachowania, działania, przekonania, to ono nie funkcjonuje w twoim umyśle, w twoim życiu i w twoim otoczeniu. W twoim otoczeniu pojawiają się najczęściej osoby, które chcą ci pokazać w jakiej nieświadomości żyjesz, jakie błędy popełniasz.

Zaufanie – Jeśli ty nie ufasz innym ludziom to inni ludzie nie ufają nam. A jeśli nam nie ufają to sami nas oszukują, wykorzystują a nawet okradają. Jeśli nie masz ufności w sobie, to nie przyciągniesz do siebie ludzi, którym można zaufać. Kiedyś spotkałam się z taką wypowiedzią, że ludzie nie potrafią tworzyć wspólnego biznesu, bo nie ufają sobie. Ale do tych ludzi należała również ta osoba, która to mówiła. Ciągle powtarzała, że ludziom nie można ufać. Z takim przekonaniem, okazało się, że ta osoba ciągle przyciągała do siebie ludzi, którym nie można ufać, bo często ta osoba była wykorzystywana i w relacjach z nią niektórzy widzieli tylko swój interes. Jeśli chcesz to zmienić, to uświadom sobie na ile oceniasz swoją nieufność do innych ludzi. Jeśli czujesz się niekomfortowo, czujesz jakiś ciężar, to na podstawie intensywności tego uczucia możesz ocenić, jak bardzo jesteś osobą nieufną. Możesz to zmienić np. poprzez powtarzanie sobie, że jest wiele osób na świecie, którzy są uczciwi i którym można ufać. Wierzę, że będę w swoim życiu trafiał na takich ludzi. Ale pytanie zasadnicze czy ja ufam sobie i swoim wyborom?

Osądzanie – Często spotykasz się może z hejtem w Internecie? Przypomnij sobie, czy ty sam nigdy nikogo nie osądziłeś, nie skrytykowałeś?  Jak trudno jest nam się pozbyć osądów i krytyki. Jeśli sami uznamy, że ludzie są nieuczciwi, agresywni, źli, to spowoduje, że takich ludzi będziemy do siebie przyciągać. Jeśli potrafimy znaleźć się w roli obserwatora, nie oceniając kim są inni ludzie, to spowoduje, że ci co nas krytykują będą nam obojętni, a jak będą nam obojętni, to przestaną nas krytykować. Ponieważ oni chcieliby, żeby nas umniejszyć, żebyśmy się przed nimi tłumaczyli. Kiedy przestaniesz się tłumaczyć, to osoba krytykująca nie będzie miała dla siebie pożywki i poszuka sobie innej osoby, która będzie się czuła winna, będzie się czuła ofiarą, będzie się tłumaczyła, a wtedy  ten atakujący poczuje się lepiej, poczuje swoją wyższość nad tym, kto się broni, tłumaczy przed nim. Twoje własne frustracje, niezadowolenie zaraz zostaną zauważone przez tych, którym się nic nie udaje w życiu, oprócz tego, że potrafią wylać swoje błoto na innych.

Egoizm – Jeśli spotykasz w życiu osoby egoistyczne, najczęściej ma to miejsce w związkach i czujesz się z tym źle, bo ta osoba nie chce iść na kompromis, nie liczy się z twoim zdaniem, widzi tylko swoje racje, to pomyśl przez chwilę, czy ty nawet jeśli potrafisz pomagać innym materialnie, to czy potrafisz przyznać innym, że mają swoją rację, że trzeba tę rację uszanować, że trzeba szukać kompromisu a nie twardo upierać przy swoich, potrzebach i narzucać swoje zdanie innym.

W życiu możesz otrzymać od innych tylko to co znasz, co nosisz w sobie i na co jesteś gotowy przyjąć.  Źli ludzie nie istnieją dla tych, którzy nie wiedzą co to jest zło. A może zło naprawdę nie istnieje? Istnieje tylko intensywność, z której można coś nowego wykreować.

Pogarda. Jeśli ty gardzisz innym człowiekiem, to inni ludzie będą gardzić, wyśmiewać się z ciebie. Bo ty tą pogardę masz w sobie. Jesteś po prostu zaprogramowany na pogardę. Dopóki nie uwolnisz się od pychy, arogancji, pogardy to nie unikniesz takich sytuacji w życiu. Tego, że inni będą chcieli właśnie w taki sposób, gardząc tym co robisz, poniżając cię, pokazać ci, to co powinieneś zmienić w sobie. Poszukaj takich samych zachowań u swoich rodziców, dziadków, ciotek, wujków. Uświadom sobie po kim powielasz takie zachowania, a wtedy sama świadomość tego pozwoli ci na uwolnienie się od tych zachowań, działań, przekonań.

I tak z każdym twoim zachowaniem i działaniem. Co czynisz innym, wraca do ciebie, czyli co siejesz to zbierasz. Cała filozofia polega na tym, że nie zasiejesz ziarna jeśli go nie masz.

Wszystko jest tylko kwestią wyboru i wolnej woli. Coś nam jednak tę wolną wolę ogranicza, jeśli wiemy, że mamy nie czynić innemu co na dla nas niemiłe a jednak to robimy.

Co to jest? Nasze racje, przekonania, punkty widzenia po prostu nasz sposób postrzegania, odczuwania, działanie, nasza psychika. Im bardziej będziesz tego świadomy tym łatwiej zrozumiesz prawo przyczyny i skutku. 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten wpis

Share this post with your friends!